Spowszedniałe "za górami, za lasami", wszakże za Uralem. Swego czasu, panowała tam perska dynastia Achemenidów, później chadzał niejaki Aleksander Macedoński. Był tu także wielki Temudżyn oraz jedwabny szlak. Uzbekistan, to postradziecka republika, położona na wschód od basenu Morza Kaspijskiego. Średnich rozmiarów państewko, zdominowane przez religię islamską.
Timur Tsaku, urodzona w Taszkencie w 1971 roku. Swego czasu ukończyła wydział ASP, a następnie uczęszczała do prestiżowej szkoły, jaką był Instytut Sztuk Benkova. W 1991 roku, przeniosła się do Izraela, gdzie w następstwie namalowała szereg obrazów dot. państwa Żydów. Seria malunków została przedstawiona w izraelskim muzeum Ashdod, pod nazwą "Republika Izrael". Tego samego roku, artystka powróciła do swojej ojczyzny i została instruktorką malarstwa i rysunku w Akademii Sztuki i Teatru w Taszkencie.
Tsaku zaczynała od środowisk akrylowych. Prócz samych farb, posługuje się również szkłem powiększającym, aby niemal z zegarmistrzowską precyzją odwzorować fotograficzny obraz ludzi i zwierząt. Jej prace charakteryzują się połowiczną paletą barw, ograniczającą do czerni i bieli.
Obrazy zawierają wiele różnorodnych symboli, a większość zawartych znaków pochodzi ze Starego Testamentu. Dostrzegamy zwierzęta, pod postacią ludzką. Jak sama autorka twierdzi, są to zwierzęta, które objawiły się w kształcie psów, kotów, czy innych stworzeń. W wielu pracach spotkamy dzieci, psa wabiącego się Haiya Kdusha. Styl mocno nasiąknięty kulturą środkowego wschodu.
Malunki Timur Tsaku, to naprawdę wyjątkowe i rozpoznawalne płótna. Jest to synteza kaprysu i przemyśleń, surrealizmu i hiperrealizmu. Świat, gdzie zwykłe staje się nadzwyczajne, a rzeczywiste czymś nadrealnym.
+ tsaku.com






1 komentarze:
piękne prace. pięknie kolażowo-koronkowe ale ni grama w nich słodyczy
można by przyglądać się i chłonąć.
Prześlij komentarz